Jest taki Szlak…

Szlaki. Szlaki rowerowe, szlaki biegowe. Często krzyżują się gdzieś na łąkach, w leśnych ostępach, na zboczach gór. Biegnąc, jadąc rowerem przemierzamy, pokonujemy tysiące metrów często nie zastanawiając się, kto na tych szlakach był wcześniej, kto przemierzał szybciej… Każdy metr  samotności , każdy metr wśród przyrody, barw różnorodnych natury, pomiędzy dźwiękami, które dobiegają do nas spomiędzy kamieni, nor płytszych i głębszych, gdzieś z ponad głów, czasem z ponad chmur samych malują krainy Nasze wyobraźni…

Szlak rowerowy przez tereny otaczające duże miasto, to wyzwanie czy przygoda? Szlak rowerowy, czy jednak biegowy? Wszyscy wyobrażamy sobie, że aby okrążyć duże miasto: łąkami, polami, lasem trzeba chwycić rower, duży plecak wypełniony po brzegi prowiantem, bateriami, wszelkiego rodzaju odzieżą, którą zmieniać należy o każdej porze dnia, a może częściej…

Jest Szlak biegnący wokół Naszego Miasta, przecinający Nasze małe ojczyzny, którego trasa znika gdzieś między zbożami, pojawia się ubarwiony kolorowanymi płatkami dojrzewających ziół, niknący w lasach wysokich i starych, to znów na ścieżkach pomiędzy kwartałami młodników. Jest szlak, którego wstęgę  znaczą strugi rzeczne a na każdego spoglądają małe oczka wód zasłaniane wierzbami, jakby z ukrycia, czy może z nieśmiałości swej…

Szlak ten – Władcy Pierścienia, czy jak wolą rowerzyści i amatorzy pieszych wędrówek: Poznańska Pętla Rowerowa – każdy biegnący doceni po wielekroć: za piękno trasy, za jej niesłychane zróżnicowanie, za różnorodność  zwierząt, które bliżej lub dalej szlaków przypatrują się dziwacznym, biegnącym dwunogom; za miejsca niemal dzikie i bardziej cywilizowane, za trasy biegnące przez wioski z minionej epoki z bocianim gniazdem, wozem  drabiniastym; za pozostałości po latach świetności Rodów mniej i bardziej znanych, za terasy wzdłuż rzek i wzniesienia długie, znikające gdzieś w oddali za zakrętem, za dębem, za szczytem…

Znamy ten szlak, biegliśmy jego odcinkami bądź przebyliśmy cały to biegnąc, to jadąc rowerem…

wiele jego miejsc, wiele kilometrów mamy w sercach głęboko, bo przypominają Nam minione lata, zachowują w pamięci coraz mniej licz

ne miejsca, w których czas zatrzymał się, a życie płynie po swojemu: leniwie, sąsiedzko, obok szalonego tempa.

Więcej niż opis trasy zobaczyć, poczuć i doświadczyć możecie Sami jedynie przemierzając z Nami jego odcinki, bądź jak nieliczni szaleńcy – Cały Pierścień Władcy: Szlak Biegowy Władcy Pierścienia.

Zapraszamy do śledzenia i odkrywania jego uroku oraz do udziału w Edycji 2020!

Maniacy